Nawigacja

Wsparcie Psychologiczne

 

                                                                                            PSYCHOLOG  

                                           

 

   Szanowni  Rodzice...

   W związku z zaistniałą sytuacją epidemiologiczną i jej skutkami  specjalistyczne                                       wsparcie psychologiczne w naszym przedszkolu  jest realizowane w trybie spotkań „zdalnych”.

 

   W ramach udzielania wsparcia psychologicznego zapraszam Państwa do „zdalnego” spotkania z psychologiem. W celu ustalenia takiego spotkania proszę o przesłanie maila lub kontakt telefoniczny  z przedszkolem (mail: zzp.sroda@srodaslaska.pl ; nr tel. 71 317 33 32).
 

Dalsza konsultacja ze specjalistą  jest możliwa za pomocą Skype lub rozmowy telefonicznej (po wcześniejszym  podaniu swojego numeru telefonu specjalista skontaktuje się z Państwem z numeru zastrzeżonego).

Zapraszam Państwa również na kontakt z psychologiem w ramach  dyżurów  na skype :
( skype: cz. nalewajska )

  • środa     godz. 9.00  -   14.00.

 

psycholog
mgr  Czesława Szponar-Nalewajska

    <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

       

 

                                                      

           Drodzy Rodzice,                                                                                      Kochane Dziewczynki i Chłopcy ...

                                                                    Życzę, aby te święta 
                                                                    wniosły do Waszych serc
                                                                    wiosenną radość i świeżość,
                                                                    pogodę ducha i swobodny śmiech,
                                                                    spokój, ciepło, miłość i nadzieję...
                                                                    Wesołych Świąt Wielkanocnych.

                                                                    Czesława Szponar-Nalewajska                                                                    Wielkanoc  2021 r.

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< 

       

 

                                                                                                                                                  

                                                                   Więzi rodzinne                                                                            – jak je budować na odległość ? 

         

         W budowaniu bliskiej relacji -  dystans może być znaczącym utrudnieniem.  Dla  większości z nas bardzo dużym wyzwaniem podczas  trwającej właśnie pandemii koronawirusa jest zachowanie dystansu fizycznego, ale też emocjonalnego z naszymi rodzinami, bliskimi, przyjaciółmi…


          Jako  dorosłe dzieci nie mogące otoczyć swoich rodziców bezpośrednią opieką, często czujemy się:  zmartwieni, zdenerwowani, sfrustrowani i przytłoczeni emocjonalnie.  Chociaż na różny sposób  wykazujemy swoje zainteresowanie i utrzymujemy kontakt z rodzicami, to i tak mamy męczące nas wrażenie, że robimy jeszcze niewystarczająco wiele. 
          W ostatnim czasie staje się to coraz bardziej aktualny , ale i nasilający się problem.  Mając na uwadze, że osoby starsze są w grupie największego ryzyka, troska o nich wyraża się w zaprzestaniu wizyt   
i nie narażaniu ich zdrowia. 
Tymczasem, nasze dzieci potrzebują kontaktu z dziadkami, a nas dręczy przykra świadomość, że oni spędzają czas samotnie.
 
          Dystans może być znaczącym utrudnieniem nie tylko, gdy chodzi o osoby starsze, seniorów.   
Obecnie wiele rodzin przeżywa problem separacji, a powodem jest  kwarantanna  -  zjawisko to  prawdopodobnie  będzie się jeszcze rozszerzać. Zatem, starania o utrzymanie dzieci w kontakcie z dziadkami i innymi członkami rodziny są niezwykle istotne.
 
Jak budować i rozwijać więzi rodzinne na odległość
 oraz jak pomóc dzieciom w ich budowaniu  ?

Niezaprzeczalnym pozostaje fakt, że dzieci powinny utrzymywać regularny kontakt z dziadkami.
  
Rozmowy telefoniczne i wideorozmowy pozwalają osobom, które są daleko zmniejszyć dzielący dystans     i czuć się częścią danej społeczności. Członkowie rodziny deklarują, że odbycie wideorozmowy przynajmniej raz na tydzień zmniejsza poczucie samotności, zwiększa ich poczucie przynależności do rodziny. Jej atutem  jest też możliwość zobaczenia swojej rodziny oraz „ wizualnego uczestniczenia” w jakimś stopniu w jej życiu. Dobrym pomysłem jest także zaplanowanie takich rozmów, co daje pewność,  że obie strony będą miały dla siebie  tą „chwilę” na spokojną konwersację.


    
Dziadkowie mają potrzebę, lubią  czuć się potrzebni. Jeżeli są w stanie pomóc dziecku w nauce przy użyciu  np. Skype'a, to prośmy ich o tą pomoc. Taka aktywność może stać się dla dziadków powodem do dumy,  sprawić, że poczują się młodziej, sprawniej, atrakcyjniej dla swojej rodziny, otoczenia. Pozwoli im to również znaleźć zajęcie w ciągu dnia. 


    
Komunikatory są też  bardzo przydatne podczas gier słownych  (np. „Słowo na literę..., Wąż słowny, Skojarzenia, Quizy tematyczne,  O czym myślę?”, itp.), oraz takich, do których używamy tylko kartki papieru  (np. „Państwa-miasta, Kółko-krzyżyk”). 
Miejmy na uwadze, że gry nie tylko zapobiegają nudzie, ale są kreatywnym sposobem spędzania czasu oraz integrują poprzez zabawę.


    
Zaproponujmy dzieciom napisanie listu, rysunku  do dziadków, czy innych członków rodziny, którzy są daleko lub wykonanie np.  własnoręcznego upominku. Dzięki temu dziecko będzie miało możliwość przelać swoją tęsknotę, swoje uczucia w działania plastyczne  oraz dodatkowo będzie miało satysfakcję (ucieszy się)          z faktu, że prezent sprawi jego bliskim radość.


    
Niemniej, nie tylko narzędzia online pozwalają na budowanie więzi. Rozejrzyjmy się, odnajdźmy swoje mniej, czy bardziej uporządkowane  albumy ze starymi zdjęciami (a te nieuporządkowane zdjęcia mamy okazję umieścić w tych  albumach). Opowiedzmy dziecku o swojej młodości, o dzieciństwie ich dziadków. Odpowiedzmy dzieciom na pytania dotyczące poszczególnych zdjęć. Dzięki takim działaniom członkowie rodziny staną się bliżsi, a dzięki zabawnym historiom dzieci  obdarzą ich sympatią,                               polubią ich jeszcze bardziej.

    
Miejmy świadomość, że dzieci także mogą czuć się rozżalone, rozdrażnione, przygnębione z powodu utrudnionych kontaktów z bliskimi. Nie bagatelizujmy tych emocji, uważnie wysłuchajmy.             Szanujmy uczucia dzieci. 
Adekwatnie do wieku wytłumaczmy dzieciom, z czego wynika ta wyjątkowa sytuacja, dlaczego utrzymywanie dystansu jest teraz konieczne.


    
Wiemy, że dzieci najskuteczniej uczą się przez naśladownictwo. Uważnie obserwują rodziców i powtarzają ich zachowania.

To - dajmy im przykład!
          Jeśli chcemy, żeby dziecko miało dobry kontakt z dziadkami lub innymi członkami rodziny, pierwsi wykonajmy telefon, zapytajmy o samopoczucie, zaoferujmy pomoc. Pokażmy, w jaki sposób ta relacja jest ważna dla nas, dla Ciebie. Jest to znacznie bardziej skuteczne niż jedynie powtarzanie do dziecka zachęt tj.: „zadzwoń do dziadków”, „napisz e-mail do babci, bo jest ciekawa co ciebie”.


    
W dobie rozmów telefonicznych i internetowych, w budowaniu więzi pomagają znane  zasady dobrej komunikacji.


•    Poświęć swojemu drugiej osobie (rozmówcy) pełną uwagę - wyłącz telewizor lub odłóż to, co robisz.
•    Skoncentruj się na tym, co druga osoba mówi - zamiast myśleć od razu o swojej reakcji (będzie na to  czas).
•    Wysłuchaj, jak czuje się druga osoba i postaraj się zrozumieć.
•    Powstrzymaj się przed udzielaniem rad, dopóki nie upewnisz się, że w pełni rozumiesz, co dana osoba ma na myśli. 

      Podczas rozmowy używaj komunikatów „Ja” zamiast „Ty”. 
•    Komunikaty „Ja” są trudniejsze, ponieważ wymagają jasności w wyrażaniu własnych myśli i uczuć. Zwiększają one              jednak szanse na wzajemne wysłuchanie i zrozumienie, a zmniejszają szanse na                    rozpoczęcie konfliktu.
•    Komunikaty „Ty” często prowadzą do negatywnych emocji i wzmacniają konflikt, a rzadko prowadzą do rozwiązania          sytuacji.

    
          Co ważne i budujące, to fakt, że niektóre badania porównujące relacje bliskie geograficznie z relacjami na odległość sugerują, że oba typy relacji mogą być jednakowo satysfakcjonujące. Zatem, jeśli tylko będziemy dbać o regularny kontakt z naszymi bliskimi w dostępnych obecnie formach,  to czas spędzony na odległość nie musi osłabić  naszych więzi rodzinnych.

 

  mgr Czesława Szponar-Nalewajska
  psycholog

Z wykorzystaniem treści zawartych na str. internetowych:
https://www.udel.edu/academics/colleges/canr/cooperative-extension/fact-sheets/building-strong-family-relationships/https://www.brighthorizons.com/family-resources/building-childrens-relationships-with-relatives
oraz artyk. Antoniny Zarzyka.

 

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> 

        

                                                                
                      „Zaburzenia płynności mowy,                                                                                            jąkanie. Porady praktyczne”.

 

          Jąkanie od wielu lat pozostaje przedmiotem intensywnych badań, mimo to jego przyczyny w dalszym ciągu nie są dostatecznie znane ( wiele różnych teorii to po części nadal hipotezy). Natomiast, udowodnione jest, że jąkanie jest wynikiem zadziałania nie jednego, lecz wielu czynników.
Przy tym, istnieje wiele teorii dotyczących jąkania (np. jąkanie „dziedziczne”; jąkanie uwarunkowane psychologicznie; jąkanie behawioralne; lingwistyczne). 
Zwolennicy np. teorii organicznych wyróżniają dwie przyczyny jąkania: wewnętrzne (dziedziczne skłonności neuropatyczne) i zewnętrzne (wynikające z wpływu otoczenia, wywołane przez np. chorobę, szok, strach, uraz). Wg teorii neurotycznych jąkanie łączy się zazwyczaj ze stanami nadmiernej pobudliwości nerwowej, czy wręcz jest objawem nerwicy.


          Teorie psychologiczne jąkanie traktują jako reakcję nabytą - jest ono wynikiem zaburzeń emocjonalnych, zmian osobowości . Do czynników psychologicznych zalicza się też brak poczucia bezpieczeństwa, lęk separacyjny, lęk przed ludźmi, lęk przed mówieniem, nadmierna autokontrola procesu mówienia, postawa wyczekiwania porażki itp.

Część specjalistów  wskazuje na podział na przyczyny/ czynniki bardziej szczegółowe np. tj.: 
•    opóźniony rozwój mowy,
•    zaburzenia emocjonalne (lęk, frustracje),
•    sytuacje traumatyczne (wypadek w rodzinie, choroba, śmierć),
•    czynniki genetyczne,
•    zbytnia koncentracja rodziców na niepłynności mówienia,
•    błędne wzorce wymowy (naśladownictwo rodziców, bliskich),
•    przestawianie dziecka z lewej ręki na prawą (leworęczność),
•    zaburzenia metaboliczne,
•    uszkodzenia mózgu i zaburzenia jego pracy (padaczka),

Czy popełniając błędy wychowawcze, możemy doprowadzić dziecko do jąkania ?

          Zgodnie z teoriami rozwojowymi  u około 60 %  osób jąkających się zaburzenie to powstało jeszcze w wieku przedszkolnym – w okresie, gdy dziecko uczy się mówić. 
          Utrwalenie nawyków niepłynności mówienia u małego dziecka może nastąpić na skutek nieprawidłowych oddziaływań wychowawczych, np. nadmiernego karcenia dziecka, stosowania kar psychicznych, agresji, korygowania wymowy w sposób nadmiernie krytyczny. 


          Niepłynność mówienia – która nie jest jeszcze jąkaniem! – charakteryzuje ten okres rozwoju dziecka, w którym ono o wszystko pyta, interesuje się światem, kiedy jego myślenie wyprzedza umiejętności przekazywania precyzyjnej, zwięzłej informacji dotyczących jego własnych, osobistych potrzeb, doznań i pragnień. 
          W tym okresie na nieudane próby mówienia dziecko często reaguje emocjonalnie: złością, krzykiem, agresją. W przekazywaniu swoich wypowiedzi werbalnych przeszkadzają mu napięcia emocjonalne, z których zdaje sobie sprawę, i które mogą wywoływać negatywne reakcje otoczenia. Dziecko dostrzega niepoprawność swoich wypowiedzi, próbuje je korygować, powtarzać niektóre wyrazy tak długo, aż wreszcie osiągnie swój cel. Jednak, zdarza się, że im bardziej stara się pokonać przeszkodę, tym bardziej niepłynność wypowiedzi, jąkanie się pogłębią, wywołując u dziecka lęk przed mówieniem. 
Wendell Johnson, logopeda stoi na stanowisku, że najważniejszym czynnikiem wpływającym na rozwój jąkania u dziecka jest osoba słuchająca, rodzic - najczęściej matka, która przez tzw. „zabiegi pseudokorekcyjne” (bez konsultacji specjalistycznych), może doprowadzić do pogłębiania,  utrwalenia zaburzenia.

Zaburzenia płynności mowy w kolejnych okresach życia dziecka.

Nie każde zaburzenie płynności mowy jest  jąkaniem. 
          W zależności od okresu życia, w jakim niepłynność mowy może się pojawić, wtedy mówimy o: 
•    rozwojowej niepłynności mowy (do 5. roku życia), 
•    jąkaniu wczesnodziecięcym (5-10. rok życia), 
•    jąkaniu (po 10. roku życia).

Rozwojowa niepłynność mowy i jąkanie wczesnodziecięce występują u dzieci w okresie kształtowania się mowy i jej intensywnego rozwoju. Jedno i drugie nazywane jest również jąkaniem rozwojowym. 
Niepłynność ta zmniejsza się wraz z wiekiem dziecka pod wpływem doskonalenia systemu językowego, ale pod warunkiem, że nie zostanie utrwalona pod wpływem nieodpowiednich, czy wręcz negatywnych wzorców otoczenia. 

          W rozwojowej niepłynności mówienia dzieci powtarzają pewne elementy, zazwyczaj początkowe sylaby bez napięcia emocjonalno-mięśniowego. W jąkaniu wczesnodziecięcym napięcie emocjonalno-mięśniowe jest wyraźnie i zauważalnie zwiększa się również niepłynność wypowiedzi. 
          Następstwem rozwojowej niepłynności mówienia często jest jąkanie wczesnodziecięce.
Jest to niepłynność patologiczna, która może doprowadzić do trwałego jąkania.

          W terapii jąkania,  ale też w niepłynności mówienia, bardzo ważna jest postawa rodziców, nastawiona na  stwarzanie takich sytuacji,   w których dziecko mogłoby mówić gładko, swobodnie, bez lęku i bez nadmiernie bacznej obserwacji.
 
Małemu dziecku należy zapewnić możliwość jak najlepszego przyswojenia mowy.

WAŻNE :  Jeśli dziecko zbyt wolno nabywa umiejętność wypowiadania się, mówi niepłynnie, nie mówi niektórych głosek, itd. –  należy zwrócić się o konsultację do logopedy  oraz  do psychologa.


          Oprócz zaleconych  ćwiczeń logopedycznych, niezbędnym jest, by rodzice m.in.  nauczyli się też, jak słuchać dziecka i jak z nim rozmawiać. 


          Podczas diagnozy i terapii należy też, jak to tylko możliwe – usunąć czynniki, które podtrzymują niepłynność mowy dziecka.  Często takim czynnikiem podtrzymującym niepłynność mowy są: nieodpowiednie/ niewłaściwe postawy rodziców i otoczenia dziecka.


                              Rodzicu zwrócić uwagę  – czyli kilka rad praktycznych:


1. Nie przerywaj, gdy dziecko do Ciebie mówi, nie wtrącaj krytycznych uwag i poleceń w trakcie, gdy mówi. 


2. Słuchaj uważnie swojego dziecka. Komunikacja to mówienie – ale i słuchanie. Sposób, w jaki słuchamy dziecka, decyduje o jego mowie. Patrz na dziecko wtedy, gdy ono mówi, nawet czasami przysiadając, aby fizycznie się z nim zrównać. W ten sposób dziecko wie, że słuchasz go z uwagą.

 
3. Nie mów zbyt szybko. Dziecko, naśladując Cię, zaczyna wtedy mówić podobnie, stąd możliwe jego kłopoty z płynnością mowy. A poza tym: jak dziecko może się wypowiedzieć (i być wysłuchane) wśród dorosłych dużo i szybko mówiących ? 


4. Nie mów do dziecka w skomplikowany sposób. Nie używaj zbyt trudnych słów i zbyt długich zdań, nie czytaj mu zbyt trudnych książek. Dziecko może mieć duże problemy ze zrozumieniem. Dostosuj je do możliwości rozwojowych swojego dziecka.


5. Nie mów zbyt natarczywie. Dla dziecka natarczywy, głośny, czy agresywny sposób mówienia jest nieprzyjemny i nie będzie się chętnie włączać do rozmowy. 


6. Spraw, aby rozmowa z dzieckiem była przyjemnością i zabawą.

 
7. Stwórz atmosferę akceptacji, ciepła i miłości. Wystrzegaj się nadmiernej dawki krytycyzmu. Dostosuj wymagania do możliwości swojego dziecka. 


8. Nie nakłaniaj dziecka na siłę do mówienia przy obcych.

 
9. Zwracaj uwagę na to, czy dziecko, zwłaszcza dziecko często poprawiane z powodu niepłynności mowy – nie zaczyna wykorzystywać instrumentalnie tej niepłynności jako narzędzia do zwrócenie na siebie uwagi.

 
10. Mów tak, jakbyś chciał/a, aby mówiło Twoje dziecko. Używaj słów i tak buduj zdania, aby dziecko Cię zrozumiało.


11. Nie ucz dziecka takich skomplikowanych słów, które nie rozumie i których nie będzie umiało powtórzyć prawidłowo. 


12. Jeśli to możliwe, niech dziecko mówi wtedy, gdy chce i swobodnie.

 
13. Nie nazywaj nigdy dziecka jąkającym się! Gdy raz ta nazwa przylgnie do niego, będzie trudno się jej pozbyć. 


14. Jeśli dziecko zmaga się/ walczy z wypowiedzeniem jakiegoś słowa, spróbuj takich metod: - wypowiedz spokojnie dane słowo, aby dziecko mogło kontynuować swoją wypowiedź 
- upewnij dziecko, że każdy ma czasem kłopot z jakimś słowem, którego nie może
  wypowiedzieć i że nie należy się tym tak przejmować 
- odwróć jego uwagę od trudności w mówieniu. 

15. Także inni członkowie z rodziny są ważni w czasie trwania pracy z dzieckiem/ terapii. Wyjaśnij im problem dziecka w mówieniu, jeśli to możliwe. Nie trzeba używać wtedy słowa „jąkanie”. Można powiedzieć, że mowa dziecka jeszcze się rozwija i trzeba do niego mówić wolno i niezbyt wiele informacji naraz. 


16. Powinno się zapewnić dziecku stabilizację życia emocjonalnego oraz usystematyzowanego higienicznego trybu życia. 


17. Przemyśl dyscyplinę stosowaną w domu i zastanów się, czy jest stała i konsekwentna, niemniej wyważona. 


18. Nie strasz, nie bądź niecierpliwy, gdy dziecko staje się coraz bardziej zaniepokojone i napięcie się zwiększa. Będzie mówiło wtedy gorzej.

 
19. Nie mów za dziecko i nie odpowiadaj za nie na pytania. To powoduje zawstydzenie i niepewność.

 
20. Nie denerwuj się (nie deleguj swoich stanów emocjonalnych), gdy dziecko źle mówi i w konsekwencji nie naciskaj nadmiernie, np. polecając dziecku, aby powtórzyło  / mówiło wolniej / pomyślało, zanim powie / wzięło większy oddech / itd. Bowiem, wkraczasz wtedy w spontaniczność mówienia dziecka, zwracasz uwagę na to jak mówi, nie na to co mówi. Natomiast jeśli dziecko jest nadmiernie podniecone i napięte, można wtedy powiedzieć: uspokój się, mamy dużo czasu. To naprawdę co innego niż stresujące je polecenie: mów wolniej! / powiedz to spokojnie ! 


21. Nie zachwycaj się i nie egzaltuj, gdy dziecko mówi płynnie. Nie wsłuchuj się też, reagując emocjonalnie, gdy się zacina (np. „o, wróciło zacinanie !”).

 
22. Jeśli dziecko chodzi do żłobka/przedszkola, należy przekazać wychowawcy/ nauczycielowi zalecenia od terapeuty do pracy z dzieckiem, czy skontaktować się z logopedą i psychologiem w żłobku/przedszkolu.

 

opracowała:
mgr   Czesława Szponar-Nalewajska
psycholog

Bibliografia (wybór): 
Zbigniew Tarkowski „Jąkanie” Zbigniew Tarkowski „Jąkanie wczesnodziecięce”. 
Renée Byrne „Pomówmy o zacinaniu”.
M. Siewiera-Pięciak „Czym  jest jąkanie – i co z tym robić?”
Mieczysław Chęciek „Z zagadnień epidemiologii jąkania.” 
Lena Arutyunian, materiały z konferencji naukowej, Uniwersytet Gdański .

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      

6   sposobów dla rodziców,

jak wspierać dzieci podczas epidemii koronawirusa.

 

 

"...To oczywiste, że dorośli są także zaniepokojeni sytuacją związaną z koronawirusem. Jednak ważne, żebyśmy zrobili wszystko, co w naszej mocy, aby nie dzielić się z dziećmi swoimi lękami i nie okazywać obawy…” 

© UNICEF/UNI210287

Epidemia koronawirusa wywołuje w nas uczucia takie jak lęk, stres i niepewność. Zwłaszcza dzieci silnie je odczuwają. Chociaż każde dziecko inaczej radzi sobie z takimi emocjami, to w obliczu zamkniętej szkoły, przedszkola, odwołanych wydarzeń i izolacji od przyjaciół, będą musiały czuć wsparcie i miłość najbliższych. Teraz bardziej niż kiedykolwiek.

UNICEF rozmawiał z dr Lisą Damour, doświadczoną psycholog dla młodzieży, felietonistką „New York Times” i matką dwóch córek, o tym jak stworzyć poczucie normalności w domu w czasach epidemii COVID-19.

 

Oto   6   wskazówek, jak wspierać dzieci w tym trudnym czasie.

1. Bądź spokojny

Rodzice powinni spokojnie rozmawiać ze swoimi dziećmi o koronawirusie. Ważne, aby powiedzieć dzieciom, o istniejącej możliwości, że ktoś z Was w pewnym momencie będzie mieć objawy, które często są bardzo podobne do przeziębienia lub grypy. Rodzice powinni zachęcać dzieci, aby informowały ich, jeśli nie czują się dobrze lub gdy boją się wirusa. Tylko dzięki temu rodzice będą mogli jak najszybciej im pomóc. Zapewnij swoje dziecko, że choroba wywołana koronawirusem przebiega na ogół łagodnie, szczególnie u dzieci i młodzieży. Należy również pamiętać, że wiele objawów COVID-19 można leczyć. Warto przypomnieć dzieciom, że są rzeczy, które możemy zrobić, aby zapewnić bezpieczeństwo sobie i swoim najbliższym: często myć ręce, nie dotykać twarzy i zostać w domu.

2. Trzymaj się rutyny

Dzieci potrzebują rutyny. Kropka. My, dorośli, musimy bardzo szybko opracować zupełnie nowy plan dnia, aby przetrwać w tych trudnych czasach, mówi dr Damour. Zdecydowanie polecam stworzenie harmonogramu, który obejmuje zarówno czas na zabawę, możliwość kontaktu telefonicznego z przyjaciółmi, a także czas „wolny od technologii” i czas na prace domowe. Musimy zastanowić się, co dla nas jest ważne i zbudować strukturę, która to odzwierciedla. Dużym wsparciem dla naszych dzieci będzie zapewnienie przewidywalnego dnia i świadomości, kiedy powinny się uczyć lub pracować w domu, a kiedy mogą się bawić. Dr Damour sugeruje, aby dzieci w wieku 10-11 lat lub starsze zaangażować w przygotowanie planu dnia. Wtedy dajemy im możliwość zastanowienia się nad czynnościami, które chciałyby wykonywać, a następnie pracujemy wspólnie nad ostatecznym kształtem harmonogramu. Jeśli chodzi o młodsze dzieci, to najlepiej zaplanować ich dzień tak, aby najpierw zacząć od obowiązków (szkolnych i domowych), a następnie przeznaczyć czas na zabawę. W przypadku niektórych rodzin robienie planu na początku każdego dnia będzie najlepsze dla dzieci. Inne rodziny mogą uznać, że dobrze będzie zacząć dzień nieco później po spaniu i wspólnym śniadaniu. W przypadku rodziców, którzy nie są w stanie nadzorować swoich pociech w ciągu dnia, najlepiej porozmawiać o harmonogramie z osobą, która opiekuje się nimi i wypracować wspólny plan.

 

3. Pozwól dziecku odczuwać emocje

Wraz z zamkniętymi placówkami edukacyjnymi, odwołano szkolne przedstawienia, koncerty, mecze i zajęcia, w których dzieci uczestniczyły na co dzień. Dr Damour radzi, aby po prostu pozwolić dzieciom na smutek: my, dorośli, patrzymy na tę sytuację z perspektywy naszego życia i doświadczeń, a dla nastolatka to poważne problemy. Wspieraj i okaż zrozumienie dla ich smutku i złości z powodu strat, które opłakują. Jeśli masz wątpliwości jak się zachować, to empatia i wsparcie są najlepszym rozwiązaniem.

 

4. Sprawdź, jakie informacje o koronawirusie docierają do Twoich dzieci

W mediach krąży wiele nieprawdziwych informacji na temat koronawirusa. Sprawdź, co usłyszało Twoje dziecko lub co uważa, za prawdę. Nie wystarczy podać dziecku faktów, ponieważ - jeśli uznało za prawdę coś co usłyszało wcześniej i połączy to z nowymi informacjami od Ciebie - może dojść do nieporozumienia. Dowiedz się, co Twoje dziecko już wie i wspólnie rozprawcie się z mitami, radzi dr Damour. Jeśli dzieci mają pytania, na które nie znasz odpowiedzi, możecie wspólnie odwiedzić strony internetowe wiarygodnych instytucji państwowych lub organizacji takich jak UNICEF czy Światowa Organizacja Zdrowia.

 

5. Stwórz okazje do wspólnego spędzania czasu

W przeżywaniu trudnych emocji bardzo ważna jest równowaga między rozmową o naszych odczuciach, a znajdywaniem rozrywki, która pozwoli rozproszyć myśli. Co kilka dni możecie spędzać wieczór na wspólnej zabawie lub gotować razem posiłki. Nastoletniemu dziecku daj trochę swobody, jeśli chodzi o czas spędzony w telefonie i na mediach społecznościowych. Dostęp ten jednak nie powinien być nieograniczony. Zapytaj swojego nastolatka, jak możecie sobie z tym poradzić? Niech zaproponuje harmonogram korzystania z telefonu i wspólnie zastanówcie się nad planem dnia, radzi dr Damour.

 

6. Kontroluj swoje zachowanie

To oczywiste, że dorośli są także zaniepokojeni sytuacją związaną z koronawirusem. Jednak ważne, żebyśmy zrobili wszystko, co w naszej mocy, aby nie dzielić się z dziećmi swoimi lękami i nie okazywać obawy. Może to oznaczać powstrzymywanie emocji, co dla wielu okaże się bardzo trudne. Pamiętajmy, że to rodzice zapewniają swoim dzieciom poczucie bezpieczeństwa. Tę sytuację możemy porównać do jazdy samochodem, gdzie dzieci to pasażerowie, a my prowadzimy auto. Nawet, jeśli odczuwamy niepokój, nie możemy pozwolić, aby udzielił się on najmłodszym, dodaje dr Lisa Damour.

 

przygotowała::

mgr Czesława Szponar-Nalewajska

psycholog

 

 

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<< 

      

                                                                                             

                            Szanowni Rodzice…
       
            Zachęcam Państwa do zapoznania się z poniższymi publikacjami.
          Powinny one  być Wam pomocne w rozmowie z dziećmi, kiedy w obecnej sytuacji: zalecanej izolacji społecznej i kwarantanny oraz pełnych ciepła i słońca wiosennych dni - coraz częściej, coraz bardziej zdecydowanie stawiają pytania tj.: „Co to jest koronawirus ?  Czy zrobi mi krzywdę ?  Dlaczego nie mogę się bawić na podwórku z dziećmi ?, Dlaczego nie mogę jechać do babci i dziadka ?, Dlaczego muszę zostać w domu ? Dlaczego nie mogę grać w piłkę na boisku ? Dlaczego nie idę do przedszkola?... itp.   
          Co istotne, otaczającą dzieci rzeczywistość powinniśmy wyjaśniać w oparciu o dostarczenie im  rzetelnych informacji adekwatnie do wieku i otwarciu się na ich emocje.

Proponowane publikacje to :    
•    książeczka opracowana przez kolumbijską psycholog Manuelę Molinę Cruz  „ Jestem wirus …”. Polską wersję – bezpłatnego i dostępnego w internecie wydawnictwa – przygotował kolektyw MamyProjekt . 

https://660919d3-b85b-43c3-a3ad-3de6a9d37099.filesusr.com/ugd/64c685_043dfd8a71d64cb78df2c51d21574e6b.pdf

 

•    „Masz moc !” - elektroniczna darmowa książka o koronawirusie od Wydawnictwa Olesiejuk, które tak rekomenduje swoją publikację:
„. Drodzy Czytelnicy,  książka, którą macie przed sobą, powstała z potrzeby serca i chęci pomocy. Sytuację związaną z pandemią koronawirusa trudno zrozumieć – często górę biorą strach i panika. Mamy nadzieję, że ta publikacja pozwoli Wam i przede wszystkim Waszym dzieciom zrozumieć, co tak naprawdę się stało, czym jest epidemia, co to jest koronawirus i jak się go wystrzegać…”.
  „… Bardzo dużo zależy  od zachowania każdego z nas,  niezależnie od tego, ile ma lat.  Ty też możesz zostać pogromcą koronawirusa.   Masz tę moc  ! ”.

http://ppp5.pl/wp-content/uploads/2020/04/Koronawirus.pdf

 

przygotowała :  
mgr Czesława Szponar-Nalewajska 
psycholog

 

 

Kontakt

  • Przedszkole Publiczne nr 1
    ul. Strzelecka 6
    55-300 Środa Śląska
  • 713173332

W galerii